<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Słowo kluczowe &quot;recenzja&quot; | Kalejdoskop Kultury</title>
	<atom:link href="https://kalejdoskopkultury.pl/slowo-kluczowe/recenzja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kalejdoskopkultury.pl/slowo-kluczowe/recenzja/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 May 2022 08:45:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.0.3</generator>
	<item>
		<title>Praca, prace i pałace</title>
		<link>https://kalejdoskopkultury.pl/cibic-condorelli-van-oldenborgh/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Agata Cieślak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Dec 2021 21:09:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Cieślak]]></category>
		<category><![CDATA[Condorelli]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum sztuki]]></category>
		<category><![CDATA[online first]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[van Oldenborgh]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kalejdoskopkultury.pl/?p=1568</guid>

					<description><![CDATA[<p>Program obchodzącego 90-lecie Muzeum Sztuki miał charakter wybitnie międzynarodowy i wychodził poza rodzime uwarunkowania i aktualia. Jego część odnosiła się do istoty tego, czym jest dziś instytucja zajmująca się sztuką.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl/cibic-condorelli-van-oldenborgh/">Praca, prace i pałace</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl">Kalejdoskop Kultury</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>„Praca, praca, praca (praca). Céline Condorelli i Wendelien van Oldenborgh”, 18 VI – 5 IX 2021, „Jasmina Cibic. Pałac”, 21 V – 29 VIII 2021, „Erroryzm. Agnieszka Kurant”, 11 VI – 7 XI 2021, Muzeum Sztuki w Łodzi</strong></p>



<p>Rozświetlony popołudniowymi promieniami słońca pałac rodziny Poznańskich, siedziba ms¹, wyróżnia się na tle sąsiadujących, lekko przykurzonych kamienic. Najważniejsze jednak jest to, co wewnątrz. W tym roku program obchodzącej 90-lecie instytucji miał charakter wybitnie międzynarodowy, wychodzący poza lokalny koloryt, rodzime uwarunkowania i aktualia. Co więcej, część ekspozycji w sposób nieoczywisty, nie wprost, ale jednak odnosiła się do istoty tego, czym jest instytucja zajmująca się sztuką w dzisiejszym czasie.</p>



<figure class="wp-block-pullquote is-style-default"><blockquote><p>Artystki starały się przybliżyć widzom kwestie związane z produkcją i powstawaniem sztuki w taki sposób, żeby sam proces roboczy, a nie poszczególne dzieła – jak tradycyjnie przyjęto – zyskał podmiotowość.</p></blockquote></figure></p>



<p>Jako pierwszą zobaczyłam wystawę „Praca, praca, praca (praca)”, kuratorowaną przez Daniela Muzyczuka i Joannę Sokołowską, z udziałem dwóch artystek: holenderki Wandeline van Oldenborgh i włoszki Céline Condorelli. Artystki nie są duetem, co momentami wydaje się aż nieprawdopodobne – ich praktyki mają bowiem ze sobą wiele wspólnego, a prezentowane w przestrzeni muzealnej prace zdają się płynnie przechodzić jedna w drugą. Jak nietrudno się domyślić, wystawa dotyczyła pracy jako swoistego aktu. Artystki wystąpiły tutaj jako robotnice sztuki i starały się przybliżyć widzom kwestie związane z produkcją i powstawaniem sztuki w taki sposób, żeby sam proces roboczy, a nie poszczególne dzieła – jak tradycyjnie przyjęto – zyskał podmiotowość. Zarówno Condorelli, jak i Oldenborgh postrzegają swoją twórczość jako praxis – praktykę, a ich zorientowane na codzienność działania są rezultatem procesów społecznych, jakie zachodzą w strukturach związanych z produkcją kulturalną. Wystawa była jednocześnie tłem dla zapisu ich działań oraz pracą samą w sobie. Jak podkreślali twórcy ekspozycji, szczególnie istotna w tym kontekście była praca, jakiej wymaga się od widzów, którzy poświęcając swój czas wolny „od pracy”, muszą wykonać pewnego rodzaju wysiłek i zaangażować swoją uwagę w prezentowane treści, podejmowane problemy. To zagadnienie wydaje mi się kluczowe nie tylko w kontekście wystawy, ale także infrastruktury publicznej, której zadaniem jest wspieranie interakcji społecznej – m.in. muzeum sztuki.</p>



<figure class="wp-container-2 wp-block-gallery-1 wp-block-gallery has-nested-images columns-4 is-cropped wkolorze">
<figure class="wp-block-image size-large"><img width="1024" height="683" data-id="2086"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2086" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-3-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2087"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2087" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-5-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2089"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2089" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-15-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2090"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2090" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-25-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2091"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2091" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/1-Praca-Praca-Praca-28-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption">Widok wystawy  „Praca, praca, praca (praca). Céline Condorelli i Wendelien van Oldenborgh” . Fot Muzeum Sztuki w Łodzi</figcaption></figure>



<p>Co warto podkreślić, wystawa Condorelli i Oldenborgh to opowieść kobiet o kobietach. Uciekając od wyabstrahowanej definicji pracy i produkcji artystycznej, artystki skupiły się na pracownicach: ich sytuacji ekonomicznej i niepewnych warunkach pracy, a także na ich roli w procesach budowania relacji społecznych – te zaś, wynikające z wszechobecnego kapitalistycznego porządku, często stanowią dodatkowy, niepłatny etat. Robotnicza Łódź, historycznie napędzana siłą włókniarek, była tutaj ciekawym kontekstem – przebija się on w dziełach, których narracja tworzy swoistą analogię pomiędzy pracownicami fabryk a robotnicami sztuki. Ta strategia szczególnie widoczna jest w prezentowanym na wystawie filmowym tryptyku autorstwa Oldenborgh: „Pertinho de Alphaville” (2010), „Après la reprise, la prize” (2009) i „Bete &amp; Deise” (2012). W najciekawszym, moim zdaniem, „Pertinho de Alphaville” narracja rozpięta jest pomiędzy teatrem i fabryką. W wyniku światowego kryzysu ekonomicznego z 2008 roku robotnice z fabryki Wearplay w São Paulo, specjalizującej się w produkcji ubrań, tracą pracę. Zaangażowana do projektu aktorka, współpracująca z lokalnym Teatro Oficina, pomaga pracownicom przekuć ich doświadczenie w produkcji jeansów na sukces. Praca szwaczek zostaje zainscenizowana na wzór spektaklu, a produkowane przez nie towary dostępne są bezpośrednio w stworzonym na te potrzeby sklepie. Nie musząc uczestniczyć w globalnym łańcuchu dystrybucji dóbr, robotnice odnoszą sukces. Ciekawe, czy kilkanaście lat od czasu zakończenia projektu sklep działa nadal. Znając losy innych społecznie zaangażowanych projektów artystycznych, mam co do tego wątpliwości.</p>



<figure class="wp-block-pullquote is-style-default"><blockquote><p>Cibic zajmuje się badaniem związków pomiędzy architekturą i sztuką a polityczną ideologią. Według artystki to właśnie kultura i sztuka są w stanie przeciwdziałać polaryzacji społecznej.</p></blockquote></figure></p>



<p>Jak podkreślali kuratorzy, istotny wątek wystawy to zagadnienie dotyczące sztuki jako narzędzia mediacji społecznej. W tym kontekście instytucja sztuki jest podmiotem inkluzywnym i emancypującym, ale także wyłączającym pewne grupy społeczne. Z jednej strony nie jest możliwe tworzenie sztuki autonomicznej, bez odniesienia do kapitału. Z drugiej strony operowanie formalnymi kontekstami i zagadnieniami, które odnoszą się do istniejących w ramach kanonu sztuki praktyk artystycznych, stwarza warunki do postrzegania sztuki jako kategorii elitarnej – o czym boleśnie zdaje się przypominać brak licznej widowni. Zgodnie z zamysłem kuratorskim, kompleksowa narracja wystawy prowadzona jest na styku prac dwóch artystek. Kurtyny, wyznaczone na podłodze linie, różnorodne obiekty i struktury przestrzenne – prace autorstwa Condorelli– porządkują tę wielowątkową opowieść. Gdzieś pomiędzy, ukryta zostaje także praca Moniki Sosnowskiej „Wejście – Ursus” (2012). Ta potężna rzeźba, , będąca stałym eksponatem przestrzeni stanowi swoistą dygresję – warszawska fabryka Ursus, do której odnosi się Sosnowska, była areną strajków robotniczych Czerwca 1976, które stały się poniekąd impulsem do dalszych zmian społeczno-politycznych. Wydaje mi się, że była też pewnego rodzaju prezentem, jaki Condorelli i Oldenborgh otrzymały od Muzeum. Tworzyła rodzimy grunt dla gęstej od wątków ekspozycji.</p>



<p>Prezentami, a właściwie darami interesuje się także pochodząca ze Słowenii Jasmina Cibic. Prezentowana na pierwszym piętrze muzeum, kuratorowana przez Agnieszkę Pinderę wystawa „Dar” autorstwa Cibic była piękną, poetycką opowieścią o zjawisku manipulacji, którą artystka snuje za pomocą filmu, rzeźb, fotografii i performance. Co istotne, prace artystki eksponowane były w tej części muzeum, w której zachowały się oryginalne fragmenty wystroju pałacu. W swojej praktyce Cibic zajmuje się badaniem związków pomiędzy architekturą i sztuką a polityczną ideologią. Według artystki to właśnie kultura i sztuka są w stanie przeciwdziałać polaryzacji społecznej. Punktem wyjścia dla wystawy był film (2021) o tym samym co ona tytule, którego akcja dotyczy fikcyjnego konkursu na prezent dla podzielonego narodu. Trzech finalistów: Inżynier, Dyplomata i Artysta prezentują inne sposoby rozwiązania konfliktu między obywatelami. Miejscem akcji stają się budynki wzniesione w czasie, gdy Europa doświadczyła kryzysów gospodarczych i humanitarnych – genewski Pałac Narodów, warszawski „Dar Stalina” (Pałac Kultury i Nauki) oraz dom-pomnik Komunistycznej Partii Bułgarii na górze Buzłudża. Wybrane przez artystkę miejsca są w filmie czymś więcej niż scenografią – stają się symbolami ponadnarodowych sojuszy, które wznoszone w imię wspólnych interesów czy ideologii, niekoniecznie przetrwały próbę czasu.</p>



<figure class="wp-container-4 wp-block-gallery-3 wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wkolorze">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="682" data-id="2098"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-1024x682.jpg" alt="" class="wp-image-2098" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-1024x682.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-2-1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2099"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2099" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-3-1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2100"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2100" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a13.jpg 1800w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2101"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a11-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2101" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a11-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a11-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a11-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/2-Jasmina-Cibic-a11.jpg 1500w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption">Widok wystawy  „Jasmina Cibic. Pałac”. Fot Muzeum Sztuki w Łodzi</figcaption></figure>



<p class="wkolorze">Wydaje mi się, że to najnowsza praca artystki, na którą składa się seria fotografii tyłów obrazów pochodzących z kolekcji Muzeum Sztuki, stanowiła najciekawszy aspekt wystawy i jednocześnie przywodziła na myśl narrację prowadzoną przez Agnieszkę Pinderę. Kolekcję muzeum zapoczątkowały bowiem dary europejskich artystów w odpowiedzi na apel grupy „a.r.” (a następnie także dary jej członków). Również pofabrykancki pałac Maurycego Poznańskiego, siedziba Muzeum Sztuki, to swoisty dar przekazany w ręce społeczeństwa czy narodu – w celu pełnienia ważnych publicznych funkcji. Czy jest coś ważniejszego niż tworzenie miejsca do pracy wykonywanej na sztuce, do dbania o tradycję fundującą to miejsce (kolekcję) i do stawiania ważnych dla wspólnoty pytań? Ta wewnątrzinstytucjonalna opowieść może być nieistotna dla przeciętnego widza, jednak z perspektywy robotników i robotnic sztuki przypomina o istocie procesu produkcji jako takiej, jako kluczowemu zjawisku w kontekście dyskusji o sprawczości sztuki. W roku jubileuszowym dla działającej tu instytucji wybrzmiewa w sposób znaczący. Ostatecznie to właśnie w przestrzeni kultury wybrzmiewają echa alternatywnych ekonomii, opartych na szczodrości i solidarności. To tutaj, a nie w ramach politycznych narracji możliwe jest także nieustanne i stale ponawiane przewartościowywanie strategii społecznych, które – mimo że bywa nieudane lub krótkotrwałe – może zagrozić istniejącemu układowi sił i strukturom władzy.</p>



<figure class="wp-block-pullquote is-style-default"><blockquote><p>Kurant skupia się na roli błędu w kontekście ludzkiej kreatywności i procesów ewolucyjnych. Pytając o wartość błędu, zastanawia się nad procesami, które odpowiedzialne są za rozwój społeczeństw.</p></blockquote></figure></p>



<p>Ostatnią wystawę pt. „Erroryzm”, przygotowaną przez duet Kuba Gawkowski (kurator) i Agnieszka Kurant, oglądałam tego dnia już ostatkiem sił. Zgodnie z przypuszczeniami Oldenborgh, udział w prezentowanych w MS wystawach wymaga od widza dużo pracy. Retrospektywa Kurant stanowi jednak ciekawą klamrę dla poruszanych dotychczas zagadnień. Pochodząca z Łodzi, lecz związana z Nowym Jorkiem artystka w swojej praktyce skupia się na twórczej i niszczącej roli błędu w kontekście ludzkiej kreatywności i procesów ewolucyjnych. Pytając o wartość błędu, Kurant zastanawia się nad procesami, które odpowiedzialne są za rozwój społeczeństw. Prace artystki odnoszą się do zagrożeń i dobrodziejstw, jakie niosą ze sobą współczesne procesy automatyzacji i algorytmizacji społeczeństw ery późnego kapitalizmu. Jak zauważa Gawkowski, najważniejszy współcześnie kapitał i zasadniczy (po węglu i ropie) surowiec – dane – stają się siłą napędową wyniszczającego planetę systemu ekonomicznego, który wpływa nie tylko na to, co wirtualne, ale również na to, co materialne, organiczne i mineralne. Agnieszka Kurant krytycznie przygląda się teoriom rozwoju ukształtowanym przez kolonializm i neoliberalizm, a także zastanawia się nad rolą spekulacji i fikcji w procesach kształtujących współczesną rzeczywistość.</p>



<p>W pracy „Czas rozpadu faktów” (2017) artystka przedstawia dane dotyczące czasu, jaki musi upłynąć, aby nieprawdziwa informacja uznawana kiedyś za fakt przestała funkcjonować w literaturze. Według Kurant całkowita eliminacja fikcji czy zmyślenia z powszechnej świadomości zajmuje setki lub tysiące lat. Oglądając tę pracę, zastanawiałam się, czy w ogóle możliwe jest oddzielenie się od fikcji. Bo czy nie jest tak, że to właśnie ona jest podstawą naszego bycia – w sztuce, narodzie, społeczeństwie? Czy Muzeum Sztuki w Łodzi byłoby tą samą instytucją bez swojego mitu założycielskiego? Czy zasadność istnienia Pałacu Kultury i Nauki polaryzowałaby nasz naród, gdyby oddzielić budynek od narracji? I wreszcie – czy naprawdę pracowalibyśmy, gdyby nie opowieści o sukcesie i prestiżu społecznym, który możemy osiągnąć jedynie poprzez nieustanną aktywność?</p>



<figure class="wp-container-6 wp-block-gallery-5 wp-block-gallery has-nested-images columns-2 is-cropped wkolorze">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2112"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2112" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-12-1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2113"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2113" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-20-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1024" height="683" data-id="2114"  src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2114" srcset="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-1024x683.jpg 1024w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-300x200.jpg 300w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-768x512.jpg 768w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-1536x1024.jpg 1536w, https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/3-Erroryzm.-Agnieszka-Kurant-22-1-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption">Widok wystawy „Erroryzm. Agnieszka Kurant”. Fot. Muzeum Sztuki w Łodzi </figcaption></figure>



<p></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl/cibic-condorelli-van-oldenborgh/">Praca, prace i pałace</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl">Kalejdoskop Kultury</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„Obumarła” Anne Boyer: Książka przeciwko pięknu</title>
		<link>https://kalejdoskopkultury.pl/obumarla-anne-boyer/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Sikorska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Dec 2021 21:07:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[Boyer]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[online first]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[sikorska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kalejdoskopkultury.pl/?p=1564</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ten erudycyjny zbiór esejów dokumentuje życie Anne Boyer po tym, jak dowiedziała się, że jest chora na raka piersi. Eksponuje doświadczenie kobiece w cielesnym, duchowym, kulturowym i politycznym ujęciu choroby.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl/obumarla-anne-boyer/">„Obumarła” Anne Boyer: Książka przeciwko pięknu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl">Kalejdoskop Kultury</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Anne Boyer, „Obumarła. Ból, słabość, śmiertelność, medycyna, sztuka, czas, sny, dane, wyczerpanie, rak i opieka”, Czarne, Wołowiec 2021</strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote"><p>Zawsze chciałam napisać najpiękniejszą książkę przeciwko pięknu. Zatytułowałbym ją: Cyklofosmid, doksorubicyna, paklitaksel, docetaksel, karboplatyna, sterydy, leki przeciwzapalne, przeciwpsychotyczne leki przeciwwymiotne, przeciwlękowe leki przeciwwymiotne, leki przeciwwymiotne, antydepresanty, leki uspokajające, sól fizjologiczna, leki na nadkwaśność, krople do oczu, krople do uszu, kremy znieczulające, waciki ze spirytusem, leki przeciwzakrzepowe, antyhistamina, antybiotyki, leki przeciwgrzybicze, preparaty antybakteryjne, leki nasenne, witamina D3, witamina B12, witamina B6, jointy, olej i ciasteczka, hydrokodon, oksykodon, fentanyl, morfina, kredki do brwi, kremy do twarzy. [przypis]A. Boyer, Obumarła. Ból, słabość, śmiertelność, medycyna, sztuka, czas, sny, dane, wyczerpanie, rak i opieka, s. 155.[/przypis]</p></blockquote>



<p>Tak Anne Boyer, poetka, eseistka i wykładowczyni z Kansas, zaczyna jeden z rozdziałów książki, za którą otrzymała nagrodę Pulitzera w kategorii literatura faktu. Ostatecznie tytuł brzmi „Obumarła. Ból, słabość, śmiertelność, medycyna, sztuka, czas, sny, dane, wyczerpanie, rak i opieka” i choć różni się od wspomnianego pierwowzoru, można powiedzieć, że pisarka zrealizowała swoje założenie. Ten erudycyjny, wpisujący się w dyskurs maladyczny zbiór esejów dokumentuje życie Boyer po tym, jak dowiedziała się, że jest chora na potrójnie ujemnego raka piersi. Tekst czerpie tak z literatury pięknej, jak i popkultury, silnie eksponując doświadczenie kobiece w cielesnym, duchowym, ale też kulturowym i politycznym ujęciu choroby.</p>



<figure class="wp-block-image size-medium"><img src="https://kalejdoskopkultury.pl/wp-content/uploads/2021/12/obumarla-194x300.jpg" alt="" class="wp-image-2192"/><figcaption>Fot. Materiał wydawcy.</figcaption></figure>



<p>Przeciwnością piękna są zatem w ujęciu Boyer choroba oraz jej fizyczne konsekwencje. Autorka przywołuje kategorię estetyczną, jaką jest brzydota, by opisać cielesność chorujących na nowotwór i prezentuje całe spektrum dolegliwości towarzyszących leczeniu. To przede wszystkim nieopisany ból, jego odmiany (palący ból wynikający z rozchodzenia się leków po ciele, ból kości rozpychanych przez namnażające się komórki, ból uparcie wkłuwanych w ciało igieł), toksyczny dla środowiska mocz leczonych, wybroczyny, opuchlizna, schodzące pod wpływem chemioterapii paznokcie, które kobieta maluje, okłada lodem i bandażuje, żeby nie odpadły. W opisywanych przez Boyer zmianach fizjonomii chorego człowieka próżno szukać patosu, jest jedynie cierpienie. Dalekie od piękna.</p>



<figure class="wp-block-pullquote is-style-default"><blockquote><p> Autorka przywołuje kategorię estetyczną, jaką jest brzydota, by opisać cielesność chorujących na nowotwór i prezentuje całe spektrum dolegliwości towarzyszących leczeniu.</p></blockquote></figure></p>



<p>Rak to strach i niepewność, odbierające życiu piękno. To obawa przed kwiatami, które dotychczas zdobiły dom, przerażenie towarzyszące osobie, która zorientowała się, że pogłaskała na spacerze psa i jej własna ręka jest teraz pełna bakterii, mogących doprowadzić do znacznego pogorszenia stanu zdrowia i utraty życia. Wytworzona w ten sposób opresja sprawia, że chorowanie ma wymiar nie tylko cielesny, ale i duchowy, a pacjentka staje się samotna, wykluczona ze społeczeństwa: „Zawsze chciałam robić wszystko, wiedzieć wszystko i być wszędzie, więc czuję się wykluczona, uwięziona i znudzona” [przypis]Tamże, s. 76.[/przypis].</p>



<p>„Obumarła” to nie tylko zapis niepokojów autorki i zmian w jej ciele. Rak niczym papierek lakmusowy obnaża też wady świata, w którym żyje kobieta, demaskuje słabość systemu społecznego, w którym ona egzystuje. Pesymistyczna czy też realistyczna perspektywa braku przyszłości kieruje uwagę na teraźniejszość. Nie prowadzi do infantylnego carpe diem, ale do pogłębionej refleksji na temat otaczającego świata. Boyer analizuje „amerykanizację” raka, dekonstruuje mit amerykańskiego snu i wskazuje, dokąd doprowadziła merytokracja. Zauważa kąśliwie, że nie wystarczy przyjmować leki, zdrowo się odżywać i pozytywnie myśleć, by wyleczyć nowotwór, tak jak nie wystarczy wcześnie wstawać, biegać przed pracą i skupiać się na pozytywach, by odnieść spektakularny sukces i zarabiać krocie. Ten tok myślenia doprowadził do zrzucenia odpowiedzialności za los na jednostkę, nie tylko w kwestii życiowej i zawodowej, ale i zdrowotnej. Raka w dobie późnego kapitalizmu opisuje się za pomocą skali liczbowej, matematycznymi wzorami określa szanse na skuteczność terapii i przeżycie, a całość prezentuje w postaci wykresów. Amerykańska opieka zdrowotna wydaje się nastawiona na zysk do tego stopnia, że podwójną mastektomię wykonuje się w warunkach ambulatoryjnych, a pacjentki, które powinny pozostać pod opieką lekarza, wypisywane są tego samego dnia do domu. </p>



<p>Boyer podkreśla spaczenie systemu, który gwarantuje finansowanie rekonstrukcji piersi chorej, jednak nie przewiduje wsparcia dalszej opieki czy nawet płatnego urlopu zdrowotnego – kobieta jest aktywna zawodowo przez cały czas leczenia, a wręcz ukrywa chorobę w miejscu pracy. W świecie nastawionym na (wy)zysk zaburzony zostaje egalitaryzm śmierci, a leczenie okazuje się nie tylko wyborem, ale i przywilejem. Autorka skrupulatnie przywołuje dane i przybliża statystyki o umieralności kobiet z uwzględnieniem klasy społecznej, do jakiej należą, pochodzenia, wieku, sytuacji rodzinnej, a nawet koloru skóry. To doprowadza ją do pytań o etykę przetrwania: „Jeden wlew kosztuje więcej niż kiedykolwiek zarobiłam w ciągu roku. (…) Ile książek będę musiała napisać, żeby odpłacić światu za to, że nadal istnieję?” [przypis]Tamże, s. 89.[/przypis]; autorka zwraca uwagę na przerażającą monetyzację ludzkiego życia.</p>



<figure class="wp-block-pullquote is-style-default"><blockquote><p> W świecie nastawionym na (wy)zysk zaburzony zostaje egalitaryzm śmierci, a leczenie okazuje się nie tylko wyborem, ale i przywilejem.</p></blockquote></figure></p>



<p>Jak Boyer reaguje na brzydotę raka? Gniewem wynikającym z braku zgody na taką rzeczywistość. Wściekłość kobiety bierze się z faktu, że chcąc za wszelką cenę przeżyć, musi zgodzić się na leczenie i zaakceptować dehumanizacyjne zasady. W toku lektury widoczny jest bunt autorki w obronie podmiotowości i jednostkowości, sprzeciw wobec choroby i będącej jej następstwem „okrutnej demokratyzacji”, która odbiera tożsamość, czyniąc każdą zmagającą się z nowotworem łysą, pozbawioną piersi, nie pierwszą i nie ostatnią. Silnie wybrzmiewa również protest przeciwko „kulturze różowej wstążki”, zawłaszczeniu tego symbolu na rzecz poprawy wizerunku przez wielkie korporacje i pinkwashingu w pierwotnym tego słowa znaczeniu. Boyer wyśmiewa stworzony z elementów retoryki coachingu mechanizm presji społecznej i oczekiwania, by kobiety były silne, waleczne, a jednocześnie pokorne i cierpiące w milczeniu: „Zarządzaj sobą, mówi szef, którym są wszyscy, postaraj się bardziej, myśl pozytywnie, narysuj sobie brwi, zakryj głowę peruką albo kolorową chustką (…), ćwicz, kiedy jesteś zmęczona, jedz, kiedy odrzuca cię od jedzenia, idź na jogę, nie mów o śmierci, weź coś na uspokojenie” [przypis]Tamże, s. 132.[/przypis]. A wszystko to, by zachować prawo do własnego jestestwa, nie dać się wrażeniu, że zostało sprzedane za drogą terapię onkologiczną, mieć prawo do krzyku, gdy boli. </p>



<p>Co jest pięknego w „Obumarłej”? Nie jest to z pewnością sposób prowadzenia narracji, który stanowi wyzwanie intelektualne i nie pozwala uśpić czujności czytelnika. Fragmentaryczny, bardzo zróżnicowany pod względem formy (od poetyckich fragmentów po te przypominające reportaż czy publikację naukową), odbiega od konwencji pisania o raku. Boyer ujmuje subiektywnością przeżycia i wypowiedzi – nie rości sobie prawa do zabierania głosu w imię całej społeczności kobiet chorych na raka piersi. Brak linearnego prowadzenia narracji i jej ciężar emocjonalny sprawiają, że nie jest to książka przyjemna w lekturze. W takim zapisie można dopatrywać się odzwierciedlenia złego samopoczucia przechodzącej przez wyniszczającą chemioterapię pisarki.</p>



<p>Ten traktat o chorowaniu na raka zwraca uwagę wielością nawiązań do literatury pięknej. Budujące jest przeświadczenie, że w granicznej sytuacji człowiek potrzebuje kontaktu ze sztuką. Boyer przywołuje autorów chorujących i piszących o chorobie, pisarzy, których twórczość przyporządkować można współcześnie do autopatografii. Ja widzę w tym eseju herstorię okrutnej walki bez heroizmu i bez narracji z perspektywy „ocalałej”. Książkę będącą świadectwem imponującej erudycji i intelektualnej swady autorki. Sięgając z kolei po ironię, autorka rozbija klisze, od których niewolny jest literacki, kulturowy i społeczny obraz raka, co doskonale ilustruje buńczuczny fragment: „A tiszerty, które można kupić na Amazonie, sugerują, że oczekuje się od nas również, iż będziemy w stanie powiedzieć rakowi: Zadarłeś z niewłaściwą laską. Tyle że, jeśli o mnie chodzi, to zadarł z właściwą” [przypis]Tamże, s. 132.[/przypis].<br></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl/obumarla-anne-boyer/">„Obumarła” Anne Boyer: Książka przeciwko pięknu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://kalejdoskopkultury.pl">Kalejdoskop Kultury</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
