01 (01) 2021 | | Felietony

Migracje do pikseli

Kacper Szalecki

Jest 12 marca 2021, wznieśmy toast i stuknijmy się w ekrany z okazji roczku pierwszego lockdownu. Rocznice skłaniają do podsumowań, rozliczeń i sprawozdań. Zobaczmy więc, co wydarzyło się w onlajnie Muzeum Sztuki, czy jego content jeszcze raczkuje, czy już hasa i fika po zielonych łąkach tapety Windows. Jako rodzic części internetowego programu tej instytucji uważam oczywiście, że urósł on śliczny i zdolny.


W kolejnych obrazach w postaci „zatrzymanego” internetu obejrzą państwo trzy realizowane w zeszłym roku projekty. Skoro świętujemy urodziny, to można potraktować je jako cyfrowe podarki od kuratorskich wróżek chrzestnych. „Czytanki” wymyślone przez Agnieszkę Pinderę i Natalię Słaboń to prezent dla tych, których przekrwione od wyświetlaczy oczy kategorycznie odmawiają czytania. Zaproszone artystki i artyści przeczytają im fragmenty publikacji ms. Całość dostępna jako playlista na YouTubie po zeskanowaniu kodu QR (na jednej z plansz – przyp. red.).

Kacper Szalecki

Kto pamięta mikroblogi na Tumblr i modę na vaporwave i seapunk? Drugi prezent to podróż na serwery tej platformy, gdzie wszystkie mogłyśmy (?) poczuć się jak postinternetowe gwiazdy…

1

Odkurzcie stare konta i zaobserwujcie projekt „Dokumentacja=Praca Wyobraźni”, gdzie obejrzycie kolekcję dzieł-plików stanowiących odpowiedź na tytułowe hasło. Część w jakości do druku jak kolorowanka duetu Dada / Jakubowicz „#StayHome”. 

2

Ostatnie strony dokumentują wybrane momenty aktywności artystek, które zaprosiłem na rezydencję artystyczną „Zapisz jako wersję roboczą” na Instagramie Muzeum. Jej celem było używanie do woli, zabawa i remiks zasobów ms. Justyna Wierzchowiecka zaczęła wróżyć z pikseli i szukać przepowiedni w kolekcji dzieł Muzeum, duet Brokat Films oprowadził po swoim mieszkaniu oraz zaprezentował makijaż inspirowany unistycznym malarstwem.

3

Pamela Bożek kopiowała rysunki Strzemińskiego, zwracając uwagę na sytuacje migrantek i migrantów w Polsce, natomiast Katarzyna Oczkowska/ArTVistka w pełni poświeciła swoją rezydencję artystkom z kolekcji, odtwarzając i reinterpretując ich prace. Ostatnim prezentem niech będzie zachęta do bawienia się kolekcją. W internecie nikt nie nakrzyczy, że coś zepsułyście w pikselach.



Facebook Facebook Facebook

Nasz serwis internetowy używa plików cookies w celach określonych w polityce prywatności.

AKCEPTUJĘ REZYGNUJĘ